Przeskocz do treści głównej

Chris Niedenthal: fotoreporter stanu wojennego

Anna Bookfolino 5 min czytania Bądź pierwszy — oceń
Analogowy aparat fotograficzny w stylu reportażowym, nawiązanie do pracy fotoreportera

Chris Niedenthal (ur. 21 października 1950 w Londynie) to brytyjsko-polski fotoreporter, znany przede wszystkim ze zdjęć dokumentujących życie w PRL i czasy stanu wojennego. Jego najsłynniejsza fotografia, nazwana „Czas apokalipsy”, przedstawia transporter opancerzony stojący przed warszawskim kinem Moskwa, na którym wisiał plakat filmu „Czas apokalipsy”. Zdjęcie powstało 13 grudnia 1981 roku i stało się jednym z symboli stanu wojennego. W 1986 roku Niedenthal otrzymał nagrodę World Press Photo za portret węgierskiego przywódcy Jánosa Kádára, który trafił na okładkę magazynu „Time”.

Ten tekst to sylwetka fotografa: pokażę Ci, skąd przyszedł, jak trafił do Polski w środku zimnej wojny i dlaczego jego archiwum uchodzi dziś za jeden z najważniejszych wizualnych zapisów schyłku komunizmu w Europie Środkowej. Jeśli interesuje Cię fotografia dokumentalna albo po prostu chcesz zrozumieć, jak jedno zdjęcie potrafi przetrwać dekady, to dobre miejsce na start.

Kim jest Chris Niedenthal

Christopher Jan Niedenthal urodził się w Londynie w rodzinie polskich emigrantów. Jego ojciec, przed wojną prokurator w Wilnie, znalazł się w Wielkiej Brytanii w 1945 roku, jak wielu Polaków, którym powojenna mapa Europy odebrała powrót do domu. Chris dorastał więc po angielsku, ale z polskimi korzeniami gdzieś z tyłu głowy. Fotografii uczył się w London College of Printing, gdzie ukończył trzyletni kurs.

W 1973 roku osiadł na stałe w Polsce. To była decyzja, która zaważyła na całym jego życiu zawodowym. Zamiast robić karierę na Zachodzie, wybrał kraj zza żelaznej kurtyny, gdzie zachodni dziennikarz z aparatem był rzadkością, a często też podejrzanym. Z czasem zaczął pracować jako wolny strzelec dla zachodnich mediów. Z magazynem „Newsweek” współpracował od 1978 roku, a w 1985 został fotoreporterem „Time’a”.

Analogowy aparat fotograficzny w stylu reportażowym, nawiązanie do pracy fotoreportera
Praca fotoreportera to często jeden aparat, jedna klatka i moment, który nie wróci.

Droga do Polski i początki fotoreportażu

Lata 70. i 80. w Polsce to dla zachodniej prasy temat trudny logistycznie. Dostęp był ograniczony, materiały trzeba było przemycać, a władza patrzyła na obiektywy nieufnie. Niedenthal działał w tym świecie z dużą sprawnością. Wiele swoich zdjęć wywoził z kraju nielegalnie, żeby ukazały się w niemieckim „Der Spiegel” czy amerykańskich „Newsweeku” i „Time”.

Przełomowy moment przyszedł w sierpniu 1980 roku. Niedenthal, razem z dziennikarzem Michaelem Dobbsem, byli pierwszymi zagranicznymi reporterami, którzy weszli do strajkującej Stoczni Gdańskiej. To tam rodziła się Solidarność, a oni mieli to przed obiektywem, zanim świat na dobre zrozumiał, co się dzieje. Dokumentowanie narodzin ruchu, który zmienił Europę, stało się jednym z głównych wątków jego pracy.

Warto tu zrobić jedno zastrzeżenie. Niedenthal nie był fotografem efektownego kadru za wszelką cenę. Sam wielokrotnie podkreślał, że w fotografii najważniejsza jest prawda. To podejście widać w jego zdjęciach: szare ulice, kolejki, mundury, codzienność, która sama w sobie była dokumentem epoki. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ten nurt rozwijał się szerzej, zajrzyj do naszego tekstu o fotografii dokumentalnej.

„Czas apokalipsy” i zdjęcia stanu wojennego

13 grudnia 1981 roku wprowadzono w Polsce stan wojenny. Tego dnia, na ulicach Warszawy, Niedenthal zrobił zdjęcie, które przeszło do historii. Przed kinem Moskwa stał transporter opancerzony, a nad nim widniał plakat filmu Francisa Forda Coppoli „Czas apokalipsy” (oryginalnie „Apocalypse Now”). Zestawienie było tak mocne, że nie wymagało komentarza.

Fotografia została zrobiona z ukrycia. W tamtym czasie publiczne robienie zdjęć wojsku groziło konsekwencjami, więc Niedenthal działał szybko i dyskretnie. Klatka stała się jedną z ikon stanu wojennego i do dziś pojawia się w podręcznikach, na wystawach i w materiałach o najnowszej historii Polski. To dobry przykład tego, czym jest siła fotografii reportażowej: jeden moment, który tłumaczy całą epokę.

W kolejnych miesiącach i latach Niedenthal dokumentował szarą rzeczywistość zmilitaryzowanego kraju. Był jednym z bardzo nielicznych zagranicznych fotografów, którzy w ogóle mieli wtedy dostęp do Polski i mogli przekazywać obrazy na Zachód. Dzięki temu jego archiwum jest dziś jednym z najpełniejszych zewnętrznych spojrzeń na ten okres.

World Press Photo i okładka „Time’a”

W 1986 roku Chris Niedenthal odebrał nagrodę World Press Photo. Wyróżniono jego portret Jánosa Kádára, węgierskiego przywódcy komunistycznego. Zdjęcie trafiło na okładkę międzynarodowego wydania magazynu „Time” i to ono przyniosło mu tę prestiżową nagrodę.

World Press Photo to jedno z najważniejszych wyróżnień w światowym fotoreportażu, więc dla fotografa pracującego za żelazną kurtyną była to nobilitacja o wymiarze globalnym. Pokazała też, że obrazy z Europy Środkowej, regionu wtedy słabo widocznego w zachodnich mediach, potrafią opowiedzieć historię tak samo mocno jak relacje z innych zakątków świata.

Co działo się później

W 1987 roku Niedenthal przeniósł się do Wiednia, gdzie pracował dla środkowoeuropejskiego biura „Time’a”. Szybko jednak wrócił do Polski, kraju, z którym związał zawód i życie. W 1998 roku otrzymał polskie obywatelstwo i pozostał w Polsce na stałe.

Z biegiem lat z aktywnego reportera przeszedł też w rolę autora wspomnień i kuratora własnego archiwum. Jest autorem książek, w których opisuje swoją drogę zawodową, między innymi „Zawód: Fotograf” oraz „Pół wieku z aparatem”. Jego prace pokazywano na licznych wystawach. Jedna z dużych retrospektyw, zorganizowana w Domu Spotkań z Historią w Warszawie, prezentowała ponad 200 fotografii z jego ogromnego zbioru i podsumowywała pół wieku pracy.

Dlaczego twórczość Niedenthala ma znaczenie

Sylwetki takich autorów jak Niedenthal warto poznawać nie tylko z ciekawości historycznej. To także lekcja warsztatu. Co wynika z jego drogi dla osoby, która sama sięga po aparat?

  • Bądź tam, gdzie dzieje się historia. Wartość zdjęcia stoczni czy kina Moskwa wzięła się z obecności w odpowiednim miejscu i czasie, nie z efektownego sprzętu.
  • Prawda przed efektem. Niedenthal powtarzał, że liczy się prawda obrazu. Surowa codzienność PRL działa mocniej niż wyreżyserowana scena.
  • Kontekst buduje znaczenie. Transporter pod plakatem „Czasu apokalipsy” to przypadek, który fotograf umiał dostrzec i wykorzystać.
  • Archiwum to wartość. Konsekwentne dokumentowanie jednego tematu przez lata daje zbiór, który z czasem staje się świadectwem epoki.

Jego twórczość dobrze rozumieć w szerszym gronie polskich dokumentalistów i reporterów. Jeśli chcesz pociągnąć ten temat dalej, zobacz sylwetkę Karoliny Jonderko, laureatki World Press Photo młodszego pokolenia, oraz portret Tomasza Gudzowatego, jednego z najczęściej nagradzanych polskich fotografów na świecie.

Najczęstsze pytania o Chrisa Niedenthala

Z czego najbardziej znany jest Chris Niedenthal?

Najbardziej znany jest ze zdjęcia „Czas apokalipsy” z 13 grudnia 1981 roku, przedstawiającego transporter opancerzony przed warszawskim kinem Moskwa w pierwszym dniu stanu wojennego. To jedna z ikon tamtego okresu.

Kiedy i gdzie urodził się Chris Niedenthal?

Urodził się 21 października 1950 roku w Londynie, w rodzinie polskich emigrantów. W 1973 roku osiadł na stałe w Polsce, a polskie obywatelstwo otrzymał w 1998 roku.

Za co Niedenthal dostał nagrodę World Press Photo?

W 1986 roku otrzymał World Press Photo za portret węgierskiego przywódcy Jánosa Kádára. Zdjęcie ukazało się na okładce międzynarodowego wydania magazynu „Time”.

Dla jakich mediów pracował Chris Niedenthal?

Współpracował z „Newsweekiem” (od 1978 roku) oraz „Time’em” (od 1985 roku jako fotoreporter). Jego zdjęcia publikował też niemiecki „Der Spiegel”. W stanie wojennym był jednym z nielicznych zagranicznych fotografów dokumentujących Polskę dla zachodnich mediów.

Czy Niedenthal napisał jakieś książki?

Tak. Jest autorem między innymi książek „Zawód: Fotograf” oraz „Pół wieku z aparatem”, w których opisuje swoją drogę zawodową i kulisy powstawania najważniejszych zdjęć.

Powiązane artykuły


O autorceAnna Bookfolino

Założycielka Bookfolino. Pasjonuje się fotografią i pomaga twórcom znajdować idealne miejsca na sesje. Pisze o pracy w branży kreatywnej i nowinkach z polskich studiów.

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *