Zgoda na wykorzystanie wizerunku to pisemna zgoda osoby ze zdjęcia na publikowanie i udostępnianie jej fotografii.
W Polsce wymagają jej dwa przepisy naraz: art. 81 ustawy o prawie autorskim, który dotyczy samego rozpowszechniania wizerunku, oraz RODO, bo twarz jest daną osobową. W praktyce jeden dobrze napisany dokument załatwia oba.
Poniżej: gotowy wzór do skopiowania, lista tego, co zgoda musi zawierać, i podstawy RODO bez prawniczego żargonu. Najlepszy moment na podpis jest przed sesją, zanim wejdziecie do wynajętego studia. To poradnik, nie porada prawna.
Czym jest zgoda na wykorzystanie wizerunku
Wizerunek to Twój wygląd: twarz, sylwetka, charakterystyczne cechy, po których ktoś Cię rozpozna. Prawo traktuje go jako dobro osobiste, więc bez zgody nie można go swobodnie rozpowszechniać. Kluczowe słowo to rozpowszechnianie, czyli udostępnianie zdjęcia szerszemu, nieokreślonemu gronu: publikacja na Instagramie, w portfolio na stronie, w reklamie, w prasie. Samo zrobienie zdjęcia i trzymanie go w szufladzie to jeszcze nie rozpowszechnianie.

Dlaczego mówimy o dwóch przepisach? Bo pilnują dwóch różnych rzeczy. Art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych chroni prawo do decydowania, czy Twoje zdjęcie w ogóle się gdzieś ukaże. RODO wchodzi z drugiej strony: skoro na fotografii widać konkretną osobę, to przetwarzane są jej dane osobowe, a każde przetwarzanie potrzebuje podstawy prawnej. Dla fotografa czy marki najczęściej tą podstawą jest właśnie zgoda. Dobra wiadomość: nie potrzebujesz dwóch osobnych papierów. Wystarczy jeden dokument, który spełnia wymogi obu regulacji jednocześnie.
Pamiętaj też o rozdziale ról. Fotograf ma prawa autorskie do samego zdjęcia jako utworu. Osoba na zdjęciu ma prawo do swojego wizerunku. To dwie różne rzeczy i dlatego przy współpracy warto uregulować oba tematy, na przykład w umowie TFP, jeśli pracujecie w modelu barterowym.
Kiedy zgoda jest potrzebna, a kiedy nie
Zasada jest prosta: jeśli na zdjęciu da się rozpoznać konkretną osobę i chcesz to zdjęcie opublikować, potrzebujesz zgody. Od tej reguły prawo przewiduje jednak wyjątki, przy których zgoda nie jest wymagana.
- Osoba powszechnie znana. Nie potrzebujesz zgody, jeśli fotografujesz osobę publiczną w związku z pełnieniem przez nią funkcji (polityk na mównicy, aktor na premierze). Ale już prywatne ujęcie tej samej osoby zgody wymaga.
- Szczegół większej całości. Gdy człowiek jest tylko elementem tła: przechodzień w kadrze ulicy, twarz w tłumie na koncercie, uczestnik zgromadzenia. Kluczowe, żeby osoba nie była głównym tematem zdjęcia.
- Wynagrodzenie za pozowanie. Jeśli model dostał zapłatę za pozowanie i strony nie ustaliły inaczej, przyjmuje się zgodę na rozpowszechnianie. Mimo to i tak lepiej mieć podpisany papier, bo unikasz sporu o zakres.
Kiedy zgoda jest bezwzględnie potrzebna? Przy sesji portretowej, wizerunkowej, boudoir, przy zdjęciach dzieci, przy każdej fotografii, którą chcesz wykorzystać komercyjnie albo w reklamie. Jeśli budujesz portfolio modelki lub własne portfolio fotografa, zgoda modela na pokazanie zdjęć jest po prostu obowiązkowa. Bez niej publikacja w sieci to ryzyko.
Osobny temat to dzieci. Za osobę poniżej 18 roku życia zgodę podpisuje rodzic lub opiekun prawny. Zawsze. Nie ma znaczenia, że nastolatek sam chętnie pozował.
Co musi zawierać zgoda na wykorzystanie wizerunku
Zgoda ma być konkretna. Ogólnikowe zdanie w stylu „zgadzam się na wszystko” jest w praktyce słabe, bo z RODO wynika, że zgoda musi być świadoma i odnosić się do jasno określonych celów. Dobry dokument odpowiada na pytania: kto, na co, gdzie, jak długo i co, gdy zmienię zdanie.
- Kto. Dane osoby wyrażającej zgodę oraz dane tego, kto będzie wizerunek wykorzystywał (fotograf, firma, marka jako administrator danych).
- Na co. Forma materiału: zdjęcia, wideo, grafika, oraz czy dopuszczasz obróbkę, kadrowanie, retusz, montaż.
- Gdzie i w jakim celu. Kanały i cel publikacji: portfolio, strona www, social media, materiały reklamowe, prasa. Im dokładniej, tym bezpieczniej.
- Zakres terytorialny i czas. Na przykład bez ograniczeń terytorialnych, bezterminowo albo do konkretnej daty czy do odwołania.
- Wynagrodzenie. Informacja, czy zgoda jest odpłatna, czy nieodpłatna.
- Prawo cofnięcia. Pouczenie, że zgodę można wycofać w każdej chwili, ze skutkiem na przyszłość. To wymóg art. 7 ust. 3 RODO.
- Data i podpis. Przy dziecku podpis rodzica lub opiekuna prawnego.
Z doświadczenia: najczęstszy błąd to zgoda za wąska albo za szeroka. Za wąska (tylko „na Instagram”) blokuje Cię, gdy zdjęcie chcesz wykorzystać na stronie. Za szeroka i mętna („dowolne wykorzystanie na zawsze”) bywa podważana, bo nie jest świadoma. Złoty środek to wymienić realne kanały, z których faktycznie skorzystasz.
Wzór zgody na wykorzystanie wizerunku
Poniżej prosty wzór, który możesz skopiować i dopasować do swojej sytuacji. Uzupełnij pola w nawiasach kwadratowych. To szablon wyjściowy, a nie dokument szyty pod konkretny przypadek, więc przy sesji komercyjnej dużej marki warto dać go do sprawdzenia prawnikowi.
ZGODA NA WYKORZYSTANIE WIZERUNKU
Ja, niżej podpisany(a) [imię i nazwisko], zamieszkały(a) w [miejscowość], wyrażam zgodę na nieodpłatne (lub odpłatne, kwota: [….]) utrwalenie oraz rozpowszechnianie mojego wizerunku utrwalonego podczas sesji zdjęciowej w dniu [data] przez [imię i nazwisko lub nazwa firmy fotografa], zwanego dalej Twórcą.
Zgoda obejmuje wykorzystanie wizerunku w formie: zdjęć, kadrów, materiałów wideo, wraz z prawem do obróbki, kadrowania i retuszu, w następujących celach i kanałach: [np. portfolio Twórcy, strona internetowa, profile w mediach społecznościowych, materiały promocyjne].
Zgoda zostaje udzielona bez ograniczeń terytorialnych, na czas [nieoznaczony / do dnia …. / do odwołania].
Oświadczam, że zapoznałem(am) się z informacją, iż administratorem moich danych osobowych (w tym wizerunku) jest [nazwa i dane kontaktowe administratora], dane przetwarzane są w celu wskazanym powyżej na podstawie mojej zgody (art. 6 ust. 1 lit. a RODO), a ja mam prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia oraz cofnięcia zgody w każdej chwili ze skutkiem na przyszłość, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania sprzed cofnięcia.
[Miejscowość, data] [Czytelny podpis]
W przypadku osoby niepełnoletniej podpis składa rodzic lub opiekun prawny.
Ten sam wzór spokojnie dołączysz do sesji wizerunkowej czy biznesowej. Wystarczy dopasować cele i kanały do tego, gdzie realnie zdjęcia trafią.
RODO po ludzku: podstawy, które warto rozumieć
RODO brzmi groźnie, ale w kontekście zdjęć sprowadza się do kilku prostych zasad. Twarz na fotografii to dana osobowa, więc ten, kto zdjęcia zbiera i publikuje, staje się administratorem danych. Administrator ma dwa główne obowiązki: mieć podstawę do przetwarzania i poinformować osobę, co się z jej danymi dzieje.
- Podstawa prawna. Przy sesjach to zwykle zgoda (art. 6 ust. 1 lit. a RODO). Musi być dobrowolna, konkretna, świadoma i jednoznaczna. Domyślnie zaznaczony haczyk albo cisza to nie zgoda.
- Obowiązek informacyjny. Osoba ma wiedzieć, kto jest administratorem, w jakim celu i jak długo dane będą przetwarzane oraz jakie ma prawa. Dlatego ta część jest wprost we wzorze powyżej.
- Prawo do cofnięcia. Zgodę można wycofać w każdej chwili i to musi być tak samo łatwe jak jej udzielenie. Cofnięcie działa na przyszłość, nie unieważnia publikacji sprzed cofnięcia.
- Prawa osoby. Dostęp do danych, sprostowanie, usunięcie, ograniczenie przetwarzania. W praktyce oznacza to na przykład prośbę o zdjęcie fotografii ze strony.
Jedna rzecz, która wielu osobom umyka. Zgoda z art. 81 prawa autorskiego i zgoda w rozumieniu RODO to formalnie dwie różne zgody, ale można je zawrzeć w jednym dokumencie. Dlatego wzór wyżej łączy oświadczenie o rozpowszechnianiu wizerunku z klauzulą informacyjną RODO. Jeden podpis, obie podstawy zabezpieczone.
Zgoda a umowa z fotografem i sesje TFP
Zgoda na wizerunek to nie to samo co umowa o sesję, choć często idą w parze. Umowa reguluje współpracę: co, za ile, na kiedy, ile zdjęć w obróbce, komu przysługują prawa autorskie do fotografii. Zgoda dotyczy wyłącznie wizerunku osoby na zdjęciu. Przy prostej sesji rodzinnej wystarczy sama zgoda. Przy współpracy modela z fotografem lub marką warto mieć oba dokumenty.
Szczególny przypadek to sesje barterowe. Model pozuje, fotograf robi i obrabia zdjęcia, nikt nikomu nie płaci, a obie strony dostają materiał do portfolio. Tu granice bywają płynne, więc zgoda na wizerunek plus jasne ustalenie, kto może z jakich zdjęć korzystać, oszczędza późniejszych nieporozumień. Jak to poukładać, opisuję w tekście o tym, czym jest TFP i jak umawiać się na taką współpracę. Jeśli dopiero wchodzisz w temat sesji komercyjnych, przyda się też wpis o sesji biznesowej, gdzie zgoda na wizerunek to standardowy element.
Najczęstsze pytania o zgodę na wykorzystanie wizerunku
Czy zgoda na wykorzystanie wizerunku musi być na piśmie?
Przepisy nie wymagają wprost formy pisemnej, zgoda może być nawet ustna. W praktyce jednak forma pisemna lub elektroniczna jest niezbędna, bo w razie sporu to na wykorzystującym wizerunek ciąży dowód, że zgodę uzyskał. Podpisany dokument albo wiadomość e-mail to Twoje zabezpieczenie.
Czy zgodę na wizerunek można cofnąć?
Tak. Zgodę udzieloną na podstawie RODO można wycofać w każdej chwili, ze skutkiem na przyszłość. Cofnięcie nie unieważnia publikacji, które ukazały się zgodnie z prawem przed wycofaniem, ale od momentu cofnięcia dalsze rozpowszechnianie wymaga wstrzymania.
Kto podpisuje zgodę za dziecko?
Za osobę poniżej 18 roku życia zgodę podpisuje rodzic lub opiekun prawny. Dotyczy to każdej publikacji wizerunku dziecka, także w portfolio fotografa czy w mediach społecznościowych.
Czy potrzebuję zgody na zdjęcie z tłumu na ulicy?
Zwykle nie, jeśli osoba jest tylko szczegółem większej całości, na przykład przechodniem w kadrze ulicy albo twarzą w tłumie na koncercie. Zgoda staje się potrzebna, gdy konkretna osoba jest głównym tematem zdjęcia i da się ją rozpoznać.
Czy zapłata za pozowanie zastępuje zgodę?
Prawo przyjmuje, że jeśli model dostał wynagrodzenie za pozowanie i nie ustalono inaczej, zgoda na rozpowszechnianie jest domniemana. Mimo to warto mieć podpisany dokument, bo precyzuje zakres wykorzystania i chroni obie strony przed sporem.
Czy ten wzór to porada prawna?
Nie. To materiał informacyjny i wzór wyjściowy do samodzielnego dopasowania. Nie zastępuje indywidualnej porady prawnej. Przy nietypowej lub komercyjnej sytuacji o dużej skali skonsultuj dokument z prawnikiem lub specjalistą od ochrony danych.
Masz zgodę? Czas na dobrą sesję
Formalności lubią iść w parze z dobrą przestrzenią. Gdy masz już gotowy wzór zgody, zostaje najprzyjemniejsza część: wybór miejsca na zdjęcia. Przeglądaj i porównuj studia fotograficzne na wynajem w największych miastach: studia w Warszawie, studia w Krakowie, studia we Wrocławiu, studia w Poznaniu oraz studia w Gdańsku.
Komentarze