Przeskocz do treści głównej

Umowa TFP (wzór i zasady współpracy)

Anna Bookfolino 7 min czytania Bądź pierwszy: oceń
Umowa TFP w praktyce: modelka i fotograf podczas sesji w studiu

Umowa TFP to pisemna zgoda między fotografem a modelką lub modelem, w której obie strony pracują bez wynagrodzenia w pieniądzu, a rozliczają się gotowymi zdjęciami.

Dobra umowa mieści się na jednej, dwóch stronach i ustala trzy rzeczy: ile i jakich zdjęć dostaje każda strona, gdzie wolno je publikować oraz jak uregulowany jest wizerunek.

Poniżej: checklista, przykładowe zapisy do skopiowania i najczęstsze błędy. Neutralne miejsce na taką sesję, wygodne dla obu stron, znajdziesz wśród studiów do wynajęcia na godziny. To poradnik, nie porada prawna: przy większych projektach komercyjnych pokaż umowę prawnikowi.

Na końcu znajdziesz sekcję o najczęstszych błędach i krótką notę prawną. Od razu zaznaczam: poniższe wskazówki to praktyka fotograficzna, a nie porada prawna. Przy większych projektach komercyjnych warto pokazać umowę prawnikowi.

Po co spisywać umowę przy sesji TFP

TFP (Time for Print, dawniej Time for Prints) to model współpracy, w którym nikt nie płaci drugiej stronie gotówką. Fotograf poświęca czas i sprzęt, modelka albo model daje twarz i zaangażowanie, a zapłatą są zdjęcia do portfolio. Jeśli chcesz najpierw poznać samą ideę i skróty w rodzaju TFP, TFCD czy TF*, zacznij od wpisu o tym, czym jest TFP i jak działa. Ten tekst idzie krok dalej i skupia się na jednym: jak spisać to na papierze.

Po co w ogóle umowa, skoro nikt nikomu nie płaci? Właśnie dlatego, że nie płaci. Brak pieniędzy nie znaczy brak zobowiązań. Bez umowy pojawiają się typowe spory: modelka chce wrzucić zdjęcia na Instagram, a fotograf uważa, że to jego autorska praca i nie zgadza się na przeróbki filtrem. Albo fotograf sprzedaje kadr do banku zdjęć, a osoba pozująca dowiaduje się o tym przypadkiem. Kartka papieru z podpisami rozwiązuje to, zanim się wydarzy.

Umowa TFP w praktyce: modelka i fotograf podczas sesji w studiu
Umowa TFP porządkuje współpracę, w której zapłatą są zdjęcia, a nie pieniądze. Fot. Ron Lach / Pexels

Jest jeszcze druga korzyść, mniej oczywista. Sam fakt, że proponujesz umowę, buduje zaufanie. Modelka, która pierwszy raz jedzie na sesję do nieznanego fotografa, czuje się pewniej, gdy dostaje jasne zasady na piśmie. Fotograf z kolei wie, że osoba pozująca nie wycofa zdjęć z dnia na dzień. To działa w obie strony.

Co powinna zawierać umowa TFP (checklista)

Umowa TFP nie musi być długa. Dwie strony w zupełności wystarczą. Ważne, żeby nie zabrakło w niej kilku konkretnych punktów. Oto lista punktów, które warto przejść przed każdą taką sesją:

  • Strony umowy. Imię, nazwisko i dane kontaktowe fotografa oraz osoby pozującej. Jeśli modelka jest niepełnoletnia, konieczny jest podpis rodzica lub opiekuna prawnego.
  • Data, miejsce i temat sesji. Kiedy, gdzie i co robicie: portret, beauty, akt, moda. Zakres tematu ma znaczenie dla późniejszej publikacji.
  • Charakter współpracy. Wyraźny zapis, że jest to sesja TFP, czyli bez wynagrodzenia pieniężnego, a rozliczeniem są zdjęcia.
  • Co dostaje każda strona. Liczba obrobionych kadrów, format plików, termin przekazania. Na przykład dziesięć zdjęć w retuszu w ciągu trzydziestu dni.
  • Zakres wykorzystania zdjęć. Gdzie każda strona może je publikować: portfolio, media społecznościowe, strona internetowa, konkursy.
  • Zgoda na wykorzystanie wizerunku. Osobny, jasny zapis, bo to podstawa całej współpracy. Więcej niżej.
  • Prawa autorskie i możliwość edycji. Kto jest autorem, czy wolno kadrować, dodawać filtry, nakładać logo.
  • Wykorzystanie komercyjne. Czy zdjęcia mogą trafić do banku zdjęć albo do reklamy i na jakich zasadach.
  • Podpisy i data. Dwa egzemplarze, po jednym dla każdej strony.

Jeśli choć jeden z tych punktów pominiesz, prędzej czy później ktoś o niego zapyta. Najczęściej to punkt o zakresie wykorzystania. Ludzie zakładają różne rzeczy w dobrej wierze, a potem się dziwią.

Wzór umowy TFP: przykładowe zapisy

Poniżej szkielet umowy z gotowymi sformułowaniami. Potraktuj go jak punkt wyjścia, a nie sztywny druk. Dopasuj liczby, terminy i zakres do swojej sesji.

  1. Nagłówek. „Umowa o współpracy na zasadach TFP zawarta w dniu … w … pomiędzy: … (fotograf) a … (osoba pozująca).”
  2. Przedmiot umowy. „Strony realizują sesję zdjęciową na zasadach TFP. Sesja odbywa się bez wynagrodzenia pieniężnego. Rozliczeniem stron jest wzajemne przekazanie i możliwość wykorzystania zdjęć.”
  3. Zobowiązania stron. „Fotograf przekaże osobie pozującej … obrobionych fotografii w formacie … w terminie … dni od sesji. Osoba pozująca zobowiązuje się do udziału w sesji w ustalonym terminie.”
  4. Wizerunek. „Osoba pozująca wyraża zgodę na nieodpłatne, nieograniczone czasowo utrwalenie i rozpowszechnianie swojego wizerunku w zakresie: portfolio fotografa, jego strony internetowej i mediów społecznościowych oraz udziału w konkursach fotograficznych.”
  5. Zakres dla osoby pozującej. „Osoba pozująca może publikować otrzymane zdjęcia w swoim portfolio i mediach społecznościowych, bez ingerencji w kadr i kolorystykę, z oznaczeniem autora zdjęcia.”
  6. Wykorzystanie komercyjne. „Wykorzystanie zdjęć do celów komercyjnych, w tym sprzedaż w banku zdjęć i użycie w reklamie, wymaga odrębnej pisemnej zgody drugiej strony.”
  7. Prawa autorskie. „Autorem zdjęć i posiadaczem praw autorskich pozostaje fotograf. Osoba pozująca otrzymuje licencję na wykorzystanie zdjęć w zakresie opisanym powyżej.”
  8. Postanowienia końcowe i podpisy. „Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach. Data, podpis fotografa, podpis osoby pozującej.”

Zwróć uwagę na punkt piąty. Zapis „bez ingerencji w kadr i kolorystykę” bywa dla wielu fotografów kluczowy, bo autorska obróbka to część ich stylu. Modelka natomiast często chce dorzucić filtr pod estetykę swojego profilu. To trzeba dogadać przed sesją, nie po niej. Jeśli budujesz swoje pierwsze materiały, pomoże też przewodnik o tym, jak zbudować portfolio modelki, bo TFP jest najczęstszą drogą do pierwszych zdjęć.

Prawa do zdjęć i zakres wykorzystania

Tu tkwi najwięcej nieporozumień, więc rozłóżmy to na czynniki. W sesji TFP trzeba rozdzielić dwie rzeczy: prawa autorskie do zdjęcia i prawo do wizerunku. To nie to samo.

Prawa autorskie należą do fotografa, bo to on jest twórcą zdjęcia. Nawet jeśli oddaje pliki modelce, zostaje autorem i to jego nazwisko powinno pojawiać się przy publikacji. Osoba pozująca nie staje się właścicielem zdjęć, dostaje licencję, czyli prawo do korzystania z nich w ustalonym zakresie. Dlatego w umowie tak ważny jest zapis, co wolno, a czego nie.

ZakresZwykle dozwolone w TFPWymaga osobnej zgody
Portfolio i social mediaTak, dla obu stronNie
Strona internetowaTak, z oznaczeniem autoraNie
Konkursy fotograficzneTak, po stronie fotografaZależnie od regulaminu
Sprzedaż w banku zdjęćNieTak, pisemnie
Reklama i użycie komercyjneNieTak, pisemnie
Edycja kadru i kolorów przez drugą stronęUstalcie wprostZwykle tak

Zapamiętaj prostą zasadę. Wszystko, co jest promocją własnego portfolio, mieści się w duchu TFP. Wszystko, co przynosi komuś pieniądze, wychodzi poza ten duch i powinno być rozliczone osobno. Jeśli fotograf chce później sprzedawać zdjęcia w stocku, to już nie jest czyste TFP i modelka ma pełne prawo negocjować udział albo się nie zgodzić.

Zgoda na wykorzystanie wizerunku w umowie TFP

Wizerunek to drugi filar całej umowy. W polskim prawie rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby na nim przedstawionej, poza kilkoma wyjątkami. W praktyce oznacza to, że fotograf bez zgody modelki nie powinien publikować jej zdjęć, nawet jeśli sam je zrobił i ma do nich prawa autorskie. Dlatego zgoda na wizerunek to serce umowy TFP.

Dobra zgoda jest konkretna. Zamiast ogólnego „zgadzam się na publikację” opisz zakres: gdzie, w jakim kontekście, na jak długo. Przy sesjach o charakterze intymnym, jak akt czy boudoir, zapis powinien być jeszcze precyzyjniejszy, bo stawka jest wysoka. Jak dokładnie sformułować taką zgodę i jak ma się to do RODO, rozpisałam w osobnym poradniku o zgodzie na wykorzystanie wizerunku wraz z wzorem. Warto go przeczytać razem z tym tekstem, bo jedno uzupełnia drugie.

Osobna sprawa to osoby niepełnoletnie. Jeśli modelka lub model nie ukończyli osiemnastu lat, zgodę podpisuje rodzic lub opiekun prawny, a przy sesjach wymagających szczególnej wrażliwości po prostu odpuść, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości. Tu nie ma miejsca na kompromisy.

Najczęstsze błędy w umowach TFP

Przez lata widziałam te same potknięcia w kółko. Kilka z nich potrafi zepsuć nawet udaną sesję:

  • Ustalenia tylko ustne. „Przecież się dogadaliśmy” nie działa, gdy jedna strona zmienia zdanie. Papier albo choćby mail z potwierdzeniem to minimum.
  • Brak terminu na zdjęcia. Modelka czeka trzy miesiące na obiecane kadry, a fotograf „zaraz je zrobi”. Wpisz konkretny termin, na przykład trzydzieści dni.
  • Mętny zakres publikacji. „Można wykorzystać zdjęcia” nie mówi nic. Do portfolio czy do reklamy? To przepaść.
  • Pominięty temat komercji. Jeśli nie zapiszesz, że stock i reklama wymagają osobnej zgody, otwierasz drzwi do sporu.
  • Zero zgody na wizerunek przy sesji intymnej. Największe ryzyko. Przy akcie czy boudoir bez precyzyjnej zgody nie publikuj niczego.
  • Filtry i przeróbki bez ustaleń. Fotograf oddaje autorski retusz, a znajduje swoje zdjęcie z mocnym filtrem i cudzym logo. Ustalcie to zawczasu.

Wspólny mianownik wszystkich tych błędów jest jeden: założenie, że skoro to współpraca za darmo, to formalności są zbędne. Jest dokładnie odwrotnie. Im mniej pieniędzy w grze, tym bardziej warto mieć jasne zasady, bo nie ma faktury, która cokolwiek dokumentuje.

To nie jest porada prawna

Powyższe wzory i wskazówki wynikają z praktyki fotograficznej i mają pomóc uporządkować współpracę. Nie zastępują porady prawnika. Przepisy o prawie autorskim, wizerunku i ochronie danych bywają zawiłe, a każda sytuacja jest inna. Jeśli planujesz projekt komercyjny, sesję o charakterze wrażliwym albo współpracę z osobą niepełnoletnią, skonsultuj umowę z prawnikiem przed podpisaniem.

Najczęstsze pytania o umowę TFP

Czy umowa TFP musi być na piśmie?

Prawo nie wymaga formy pisemnej dla większości ustaleń TFP, ale forma pisemna chroni obie strony. Sama zgoda na rozpowszechnianie wizerunku najlepiej sprawdza się na piśmie, bo w razie sporu łatwo ją wykazać. W praktyce wystarczy dokument na jedną lub dwie strony z podpisami.

Kto ma prawa do zdjęć z sesji TFP?

Prawa autorskie do zdjęć ma fotograf, bo jest ich twórcą. Osoba pozująca otrzymuje licencję na wykorzystanie zdjęć w ustalonym zakresie, zwykle w portfolio i mediach społecznościowych. Prawo do wizerunku pozostaje przy osobie pozującej, dlatego publikacja wymaga jej zgody.

Czy fotograf może sprzedać zdjęcia z sesji TFP?

Nie bez osobnej, pisemnej zgody osoby pozującej. Czyste TFP obejmuje wykorzystanie do portfolio i promocji, a nie sprzedaż. Jeśli fotograf chce umieścić kadry w banku zdjęć lub w reklamie, to wykracza poza TFP i powinno być rozliczone odrębnie.

Czy modelka może dodać filtr do zdjęć z TFP?

To zależy od ustaleń w umowie. Wielu fotografów nie zgadza się na ingerencję w kadr i kolorystykę, bo obróbka jest częścią ich stylu. Najlepiej zapisać wprost, czy edycja jest dozwolona i w jakim zakresie, żeby uniknąć nieporozumień po sesji.

Jak wygląda umowa TFP z osobą niepełnoletnią?

Umowę i zgodę na wizerunek podpisuje rodzic lub opiekun prawny osoby niepełnoletniej. Przy sesjach wymagających szczególnej wrażliwości lepiej ich w ogóle nie realizować z udziałem osób poniżej osiemnastego roku życia. W razie wątpliwości skonsultuj sprawę z prawnikiem.

Zarezerwuj studio na sesję TFP

Masz gotową umowę i chętną osobę do współpracy? Zostaje przestrzeń, w której zrobicie zdjęcia. Przeglądaj i porównuj studia fotograficzne na wynajem w swoim mieście: studia w Warszawie, studia w Krakowie, studia we Wrocławiu, studia w Poznaniu oraz studia w Gdańsku.

Powiązane artykuły


O autorceAnna Bookfolino

Założycielka Bookfolino. Pasjonuje się fotografią i pomaga twórcom znajdować idealne miejsca na sesje. Pisze o pracy w branży kreatywnej i nowinkach z polskich studiów.

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *